18/02/2026
Wybór formy opodatkowania na 2026 – czyli coroczny odcinek serialu: „Jak nie oddać za dużo fiskusowi?”
Początek roku to moment ambitnych planów: większe przychody, nowe projekty, może inwestycje.
I wtedy pojawia się pytanie: skala, liniowy czy ryczałt?
Brzmi niewinnie. W praktyce – to decyzja, która może zmienić kilka (a czasem kilkanaście) tysięcy złotych w skali roku.
Skala podatkowa (12% / 32%)
Często niedoceniana.
Sprawdza się, gdy:
- korzystasz z ulg (np. na dziecko, wspólne rozliczenie z małżonkiem),
- rozliczasz się wspólnie z małżonkiem,
- masz wysokie koszty uzyskania przychodu.
Skala jest trochę jak promocja od fiskusa – dobrze wykorzystana, naprawdę się opłaca. Ale gdy dochód przekroczy próg… zaczyna być mniej zabawnie.
Podatek liniowy (19%)
- Stabilność i przewidywalność.
- Bez progów, bez niespodzianek w stawce.
- Najczęściej opłacalny przy wyższych dochodach i ograniczonym korzystaniu z ulg.
To wybór dla tych, którzy cenią prostą kalkulację i wiedzą, że ich dochód nie zatrzyma się na pierwszym progu. A może to już czas na zmianę formy prowadzenia działalności ?
Ryczałt
Prostota w czystej postaci – podatek liczony od przychodu.
Idealny przy niskich kosztach i korzystnej stawce dla danej branży.
Ale uwaga: brak możliwości rozliczania kosztów to nie „szczegół”, tylko kluczowy element całej układanki. Oczywiście jest też ale które wychodzi niejednokrotnie w licznych interpretacjach podatkowych.
Z mojego doświadczenia wynika że warto rozważyć wybór tej formy opodatkowania ale trzeba dobrze określić pkwiu działalności zanim dobierzemy właściwą stawkę😊
I jeszcze jedno: składka zdrowotna.
To ona często przesądza o realnej opłacalności wyboru. Sama stawka podatku to dziś tylko część historii.
Największy błąd?
Wybór formy opodatkowania, bo:
– „w zeszłym roku było dobrze”,
– „wszyscy w branży tak mają”,
– „księgowa kolegi powiedziała, że to się opłaca”😊
W podatkach większość nie zawsze ma rację a Twoje liczby – zawsze.
Jeśli chcesz wejść w 2026 rok z decyzją opartą na konkretach, a nie na intuicji – warto zrobić indywidualną symulację.
Zapraszam do współpracy.
Pozdrawiam
Marta N