07/08/2026
Wrzucę trochę prywaty….ale takiej, która pokazuje, co udało mi się stworzyć, jakie relacje mam z klientami, jak ważny jest dla mnie każdy z nich, i że moje biuro jest dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko biznesem.
Kilka tygodni temu moje życie wywróciło się do góry nogami - był szpital, niepewność i chwila, w której wszystkie terminy, deklaracje i codzienne obowiązki przestały mieć znaczenie.
I właśnie wtedy wydarzyły się rzeczy, które pokazały mi, jak wielu serdecznych, troskliwych i po prostu dobrych ludzi mam obok siebie. Począwszy od rodziny i moich dwóch Aniołów Stróżów (nie chcę tutaj pisać jak bardzo ich kocham i ile im zawdzięczam, bo mogę im to powiedzieć i pokazać osobiście 😘), przez sąsiadów i znajomych, aż po klientów biura.
Okazało się, że moi klienci nie są dla mnie „tylko klientami”.
Może ktoś pomyśli, że to mało "biznesowe", ale... mam to w nosie.😄🙃 Bo jeśli po latach współpracy ludzie martwią się o Ciebie bardziej niż o swoje rozliczenia skarbowe, to znaczy, że udało się zbudować coś naprawdę wartościowego😁.
Otrzymałam od nich ogrom serdeczności w postaci wiadomości, odwiedzin i prezentów.
Wszyscy wykazali się ogromną wyrozumiałością, pisząc, żebym się nie przepracowywała, nie spieszyła z powrotem do pracy i przede wszystkim zadbała o siebie.
Niektórzy dzwonili tylko po to, żeby usłyszeć mój głos i odetchnąć z ulgą, że żyję. Byli też tacy, którzy po prostu przyszli mnie przytulić.
Wczoraj jedna z klientek podarowała mi piękny prezent. Na co dzień tworzy takie małe (i duże) dzieła sztuki (zdj.) https://www.facebook.com/radosnik.dekoracje Najbardziej wzruszyło mnie jednak to, że pamiętała nie tylko o moich urodzinach, ale również o rocznicy naszej współpracy. Takie gesty zostają w człowieku na długo.🥹
Ten czas pokazał mi też, jak wiele szczęścia miałam, trafiając na osobę, bez której dziś nie wyobrażam sobie pracy. Moją prawą rękę - uśmiechniętą, zjednującą sobie ludzi, Adusię. 🥰
Z dnia na dzień przejęła odpowiedzialność za całe biuro i udowodniła, że można na niej polegać.
Ta historia uzmysłowiła mi, że warto zwolnić.
Że zdrowie jest ważniejsze od każdego terminu.
I że wokół nas są ludzie, którzy potrafią zaskoczyć swoim dobrem.
Przez moment traciłam wiarę w ludzi.....
Dziś wiem, że najważniejsze jest otaczać się tymi, którzy są życzliwi, szczerzy i po prostu dobrzy.
Mam ogromne szczęście, że właśnie tacy ludzie są częścią mojego zawodowego życia. 💓