20/01/2026
👔 Zatrudniasz członka zarządu? Nie daj się „zjeść” papierologii i składkom!
Wielu przedsiębiorców myśli, że jedyną drogą na sformalizowanie współpracy z zarządem jest klasyczna umowa o pracę. Efekt? Tona papierów, badania BHP, urlopy i... gigantyczne koszty ZUS.
A gdybyśmy Ci powiedzieli, że można prościej, taniej i w 100% legalnie?
Zanim podpiszesz kolejną umowę, sprawdź te 3 drogi:
1️⃣ Umowa o pracę (UoP): Tradycyjna, ale "ciężka". Masz pełny ZUS, badania lekarskie i ewidencję czasu pracy. ⚠️ Uwaga: Jeśli członek zarządu ma większość udziałów, ZUS uwielbia kwestionować taką umowę. Możesz narobić sobie problemów na własne życzenie.
2️⃣ Umowa zlecenie: Nieco mniej papierologii niż przy etacie (brak urlopów czy BHP), ale kosztowo wychodzi bardzo podobnie. Cudów w oszczędnościach tu nie znajdziesz.
3️⃣ Powołanie (Nasz faworyt!): To rozwiązanie, które robi teraz furorę. Dlaczego?
✅ Brak składek ZUS społecznych (płacisz tylko zdrowotną i podatek).
✅ Zero badań lekarskich i szkoleń BHP.
✅ Pełna elastyczność – wynagrodzenie możesz zmieniać zwykłą uchwałą.
Wniosek? ZUS nie zawsze musi być "musem". Czasem wystarczy wybrać inną formę współpracy, żeby w kieszeni spółki zostało kilka (lub kilkanaście) tysięcy złotych rocznie więcej.
Na moim blogu rozbiłem ten temat na czynniki pierwsze. Dowiesz się z niego: 👉 Jak uniknąć pułapki "szef i podwładny w jednej osobie". 👉 Ile właściwie powinien zarabiać zarząd, żeby nie podpaść pod kontrolę. 👉 Jakie formy wypłat są najbezpieczniejsze dla biznesu.
Link do całego artykułu znajdziesz tutaj: https://zustoniemus.pl/jak-zatrudnic-czlonka-zarzadu/ 🔗
Daj znać w komentarzu, jaka forma zatrudnienia dominuje u Ciebie w firmie? UoP czy jednak idziecie w stronę elastyczności? 👇